Chyba ich pogieło. Wg transfermarkt Marquinhos wart jest 25 mln, a Dani Alves 18 mln. Różnica wynosi 7 mln, a oni chcą dorzucić 20 mln. Paranoja taka sama jak i z Neymarem. Tym bardziej, że gościu jest jedną wielką zagadką.
Znowu 88 minuta a Alves sobie uderza z dystansu, zamiast przytrzymać piłkę, przecież właśnie to potrafimy najlepiej na świecie. Kiedy z tego korzystać jak nie przy prowadzeniu 1:0!!!!!!!
Do zdobycia bramki nie było żadnego niepotrzebnego ryzyka w podaniach w poprzek boiska. No może jedno podanie do Iniesty w pierwszej połówce. Po wyjściu na prowadzenie straty przy grze bez presji kolejno Pique, Busquetsa i Xaviego. Dramat. Gramy ładnie swoje, a później nagle całkowita odmiana bo wygrywamy, jakbyśmy nagle z Barcelony przemienili się w jakąś Sampdorię albo inne Saint Etienne.
Błąd w artykule... Brazylia nie zdobyła mistrzostwa w 1982 roku, chociaż była głównym faworytem, przegrali w ćwierćfinale z Włochami (trzy bramy Rossiego), późniejszym zwycięzcą mistrzostw w 1982 roku... Pozdrawiam
Do zdobycia bramki nie było żadnego niepotrzebnego ryzyka w podaniach w poprzek boiska. No może jedno podanie do Iniesty w pierwszej połówce. Po wyjściu na prowadzenie straty przy grze bez presji kolejno Pique, Busquetsa i Xaviego. Dramat. Gramy ładnie swoje, a później nagle całkowita odmiana bo wygrywamy, jakbyśmy nagle z Barcelony przemienili się w jakąś Sampdorię albo inne Saint Etienne.
Komentarze
0
Chyba ich pogieło. Wg transfermarkt Marquinhos wart jest 25 mln, a Dani Alves 18 mln. Różnica wynosi 7 mln, a oni chcą dorzucić 20 mln. Paranoja taka sama jak i z Neymarem. Tym bardziej, że gościu jest jedną wielką zagadką.
0
Znowu 88 minuta a Alves sobie uderza z dystansu, zamiast przytrzymać piłkę, przecież właśnie to potrafimy najlepiej na świecie. Kiedy z tego korzystać jak nie przy prowadzeniu 1:0!!!!!!!
0
Do zdobycia bramki nie było żadnego niepotrzebnego ryzyka w podaniach w poprzek boiska. No może jedno podanie do Iniesty w pierwszej połówce. Po wyjściu na prowadzenie straty przy grze bez presji kolejno Pique, Busquetsa i Xaviego. Dramat. Gramy ładnie swoje, a później nagle całkowita odmiana bo wygrywamy, jakbyśmy nagle z Barcelony przemienili się w jakąś Sampdorię albo inne Saint Etienne.
0
http://www.zdf.de/ZDFmediathek/beitrag/live/1945620/Benefizspiel-FC-Bayern---FC-Barcelona#/beitrag/livevideo/1945620/Benefizspiel-FC-Bayern---FC-Barcelona
0
Wg LFP Iniesta ma 16 asyst, na Soccerway.com również. Skąd tak dysproporcja!?!?!?
0
Błąd w artykule... Brazylia nie zdobyła mistrzostwa w 1982 roku, chociaż była głównym faworytem, przegrali w ćwierćfinale z Włochami (trzy bramy Rossiego), późniejszym zwycięzcą mistrzostw w 1982 roku... Pozdrawiam
0
Pedro podtrzymuje swoją wyśmienitą dyspozycję...
0
Bayer ma nowego napastnika, nazwa się Dani Alves... a ja myślałem że na boisku pojawił się Kiessling...
0
Do zdobycia bramki nie było żadnego niepotrzebnego ryzyka w podaniach w poprzek boiska. No może jedno podanie do Iniesty w pierwszej połówce. Po wyjściu na prowadzenie straty przy grze bez presji kolejno Pique, Busquetsa i Xaviego. Dramat. Gramy ładnie swoje, a później nagle całkowita odmiana bo wygrywamy, jakbyśmy nagle z Barcelony przemienili się w jakąś Sampdorię albo inne Saint Etienne.
0
Ciekawy jestem jak było z tym zroszeniem, ponieważ po zachowaniu zawodników było ewidentnie widać, że boisko jest grząskie!?!?